Relacje

Więź z dzieckiem w łonie matki

Zazwyczaj moment w którym zaczyna budować się więź matki z dzieckiem to początek ciąży. Kobieta zaczyna coraz bardziej fantazjować na temat dziecka, przypisując mu różne cechy czy zadania jakie ma pełnić w przyszłości. Jej myśli kierowane są często w stronę „budzącego się w niej życia”.

Pojawiają się pytania:

1. Chłopiec czy dziewczynka?

2. Do kogo będzie podobne?

3. Jakie wybrać imię?

4. Jakie będzie miało cechy charakteru?

5. Jak teraz wygląda/ jak się rozwija?

6. Czy jest zdrowe?

7. Ciekawe czy mnie słyszy?

8. Czy to co teraz robię się mu/ jej podoba?

oraz czynności:

1. Głaskanie po brzuchu.

2. Mówienie do brzucha/ zwracanie się do dziecka po imieniu bądź też jakimś pieszczotliwym określeniem.

3. Kołysanie biodrami.

4. Słuchanie muzyki dla dzieci/ wspomagającej rozwój dziecka w łonie matki.

5. Czytanie bajek, wierszy.

6. Odpowiadanie na zachcianki- no bo przecież (imię/przezwisko dziecka) ma ochotę.

7. Wspominanie swojego dzieciństwa.

8. Wyobrażanie sobie wspólnie spędzonego czasu z dzieckiem.

9. Śpiewanie kołysanek.

10. Przygotowywanie domu na przyjście na świat potomka.

11. Odpowiednie odżywianie.

12. Wykonywanie zalecanych badań.

To tylko kilka przykładów tego co dzieje się na poziomie poznawczym w kobiecym umyśle oraz jaki to ma wpływ na jej zachowanie.

Zgodnie z powyższymi przykładami możemy wyróżnić trzy podstawowe obszary jakie wpływają na kształtowanie więzi z nienarodzonym dzieckiem:

1. Traktowanie go jako odrębnej jednostki.

2. Przypisywanie mu pewnych cech.

3. Podejmowanie kontaktu.

A do czynników sprzyjających takiemu obrotowi sprawy możemy zaliczyć: wsparcie społeczne jak i satysfakcjonującą relację z ojcem dziecka.

Przez to wszystko co wydarza się w jej wnętrzu a przekłada się na jej kontakt ze światem buduje ona jedyną i niepowtarzalną relację z jakby nie patrzeć drugą osobą, która będzie z nią nierozłączna przez ok. 9 miesięcy.

To też nie jest tak, że budowanie więzi musi rozpocząć się od razu po zobaczeniu dwóch kresek na teście.

Zdarza się tak, że więź budowana jest jeszcze długo przed poczęciem gdy para starając się o potomstwo przypisuje mu różne misje np:  

1. Dopełnienie związku,

2. Ratowanie małżeństwa,

3. Zastąpienie kogoś nieżyjącego,

4. Prezent dla dziadków,

5. Przedłużenie rodu,

6. Spełnienie potrzeb rodziców.

Wiele zależy od motywacji, od tego czy jest to ciąża planowana czy też nie, ile trwały starania, jakie mam cechy osobowości, dokąd zmierzam, w jakim momencie życia aktualnie się znajduję, moje doświadczenia, emocjonalny stosunek do dziecka, przekonania na jego temat- to wszystko może wpływać na proces kształtowania więzi oraz na jego dynamikę.

Kobiety, które nie planowały potomstwa, mogą na początku rozważać aborcje albo oddanie dziecka po porodzie, jednak np. słysząc bicie serduszka na usg- zacząć się z nim wiązać. Tak samo gdy do dnia porodu są pewne, że zostawią dziecko- jednak gdy biorą je po raz pierwszy na ręce czują, że jest to najważniejsza osoba w ich życiu.

Więź z dzieckiem może więc wytworzyć się długo przed jego poczęciem, w trakcie ciąży, po porodzie bądź nigdy- tu mam na myśli sytuacje gdy kobieta odda dziecko po porodzie (chociaż można by dyskutować czy rzeczywiście nie było tam miejsca na przywiązanie, gdy byli ze sobą nieprzerwanie przez 9 miesięcy?) bądź dokona aborcji (tu też nie można z pewnością stwierdzić, że na pewno nie zaczęła tworzyć się więź).

Ile kobiet tyle historii…

Spokojnie- to NORMALNE, że ta więź może zacząć budować się w różnym momencie ciąży bądź za jakiś czas po porodzie.

Istotną kwestią jest to co myślimy na temat dziecka, jak postrzegamy kobietę w roli matki oraz jakie stosunki mamy z naszym partnerem.

Z psychologicznego punktu widzenia więź matki z nienarodzonym dzieckiem działa jako czynnik chroniący przed negatywnymi emocjami po porodzie.

A co z ojcem dziecka?

Mężczyzna zazwyczaj nie do końca rozumie co właściwie się dzieje gdy dowiaduje się, że jego kobieta jest w ciąży. W pewnym sensie, rozumie, że za 9 miesięcy urodzi się dziecko a on zostanie ojcem- jednak to wszystko dzieje się tak jakby obok niego a nie w nim- jak w przypadku kobiety.

Więź w tym wypadku może pełniej kształtować się po porodzie- gdy mężczyzna będzie mógł już w pełni namacalnie zapoznać się ze swoim potomkiem.

Rozwój technologii jednak pozwala mężczyznom zacząć kształtować ową więź niemalże w tym samym czasie co kobiecie.

Obecność ojca podczas USG, gdy oboje słyszycie bicie serduszka a na ekranie widnieje obraz tzw. Fasolki może to bardzo korzystnie wpłynąć zarówno na Waszą relację ale również na przywiązanie taty do dziecka. Wspólne obserwowanie tego co ukazuje nam monitor ultrasonografu podczas badań w gabinecie ginekologicznym a mianowicie aktywność dziecka, rysy twarzy, malutkie paluszki, dźwięk bicia serca itp. skutecznie stymuluje proces tworzenia się więzi jak i przekonanie, że jesteście w tym oboje- a nie jak myślano kiedyś, że ciąża to wyłącznie sprawa kobiety.

Kolejna kwestia, która może pogłębić więź albo rozpocząć jej kształtowanie (np. w przypadku kiedy ojciec nie uczestniczy w badaniach) to ruchy dziecka w łonie matki. Już ok. 16 tygodnia ciąży kobieta może poczuć „bulgotki” w brzuchu, jednak to doznanie jest zupełnie niedostępne dla ojca dziecka, natomiast już nawet 2 tygodnie później można poczuć pierwsze kopnięcie, które odczuje również tata przykładając rękę do brzucha partnerki. Często bywa to bardzo wzruszający moment- o ile relacja rodziców jest głęboka a ojciec dziecka chce aktywnie uczestniczyć, poznawać jak i budować relacje ze swoim maluchem, który znajduję się jeszcze w łonie matki.

Następnie wspólne uczestniczenie na zajęciach w Szkole Rodzeniaza jakiś czas będzie o tym artykuł.

I ostatnia myślę, że istotna kwestia to uczestniczenie ojca dziecka podczas porodubędzie jeszcze wpis na temat porodu i zajmę się tym szerzej jednak to doświadczenie może również pozytywnie wpłynąć na więź.

Pamiętaj, że wszystko to co tu czytasz nie jest 100% wyznacznikiem tego jak będzie to wyglądało u Ciebie.

Kiedy i czy w ogóle zaczniesz budować więź ze swoim dzieckiem?

Jak silna ona będzie?

W jakim momencie i czy w ogóle tą więź nawiąże ojciec dziecka.

Czy oboje będziecie związani ze swoim dzieckiem i w jakim stopniu?

Na te pytanie nie znajdziesz tu jednoznacznych odpowiedzi.

Jednak możesz poszukać ich sama.

Przyjrzeć się swojemu życiu i w zależności od sytuacji w jakiej się znajdujesz rozejrzeć się za odpowiedzią. Jeżeli tylko chcesz 😉

Bądź też jeżeli okres ciąży masz już za sobą, to możesz podzielić się swoimi doświadczeniami.

Jak to było u Ciebie?

Kiedy i czy poczułaś więź ze swoim dzieckiem?

Czy staje się ona coraz silniejsza czy słabnie z czasem?

A jak Ojciec dziecka? Jak widzisz jego więź z Waszym dzieckiem?

Odpowiedzi możesz również zachować dla siebie i zastanowić się czy dobrze jest jak jest czy może warto byłoby coś zmienić? nad czymś popracować?

Ps. 1 Jeżeli w ciąży nie udało Ci się zbudować więzi z dzieckiem to możesz to zrobić również po porodzie.

Ps. 2 Pozwoliłam sobie używać określenia Dziecko zamiast dopasowywać odpowiednio słownictwo jakie przypisywane jest do poszczególnych etapów rozwoju (zarodek, embrion czy płód). O tym nazewnictwie pisałam w artykule: Kiedy zaczyna się człowiek?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.