Człowiek

Poronienie- Związek

Sytuacja śmierci Dziecka poczętego może prowadzić do kryzysu również w związku partnerskim czy małżeństwie.

Dwie osoby tracą Dziecko a każda z nich odbiera tę stratę inaczej, na swój sposób i dopóki oboje nie zdecydują się o tym otwarcie porozmawiać, pozwolić na to aby pojawiały się emocje czy działania z tym związane a będą jedynie tłumić to wszystko i wyobrażać sobie o co może chodzić tej drugiej osobie to niestety może dojść do poważnego kryzysu. Tego typu izolowanie się, ukrywanie własnych potrzeb czy emocji i życie jedynie wyobrażeniem tego co czuję bądź myśli druga osoba może doprowadzić do rozpadu związku/ małżeństwa.

Następstwa kryzysu jakie mogą wystąpić po stracie Dziecka:

oddalenie się od siebie– w sensie fizycznym jak i psychicznym tzn. brak rozmów, uciekanie w różnego rodzaju aktywności bądź pracę, nie podejmowanie stosunków seksualnych, nawiązywanie bliższych relacji z innymi osobami.

konflikt– może zmienić się też dynamika w związku tzn. kłótnie mogą przeplatać się z bliskością wobec partnera. Możemy niemalże w jednej chwili odczuwać nienawiść a po chwili ogromną miłość. Czyli obok siebie mogą pojawiać się dwa zupełnie skrajne uczucia i zmieniać się może jedynie ich intensywność i czas trwania.

przekierowanie uwagi na jedną kwestie– tzn. para wyznacza sobie jakiś cel i skupia się jedynie na nim np. na staraniach o kolejne Dziecko

poświęcanie się– niestety zazwyczaj jest tak, że jedna osoba chcę ratować związek i oddaje się temu w całości, zaniedbując często swoje potrzeby.

Sytuacja straty Dziecka może pozwolić wam na odkrycie do tej pory nieznanych obszarów zarówno w was samych jak i w waszym partnerze. Z jednej strony możecie mieć trudność z przyjmowaniem bólu i w zagłębianiu się w niego a z drugiej może być dla was nie lada wyzwaniem próba kontrolowania jego intensywności oraz  wpływu na wasze zachowanie.

Zdarza się też tak, że każde z was będzie myślało o tym, że to ta druga osoba powinna być dojrzalsza, cierpliwsza jak i po prostu wiedzieć jakie są Twoje potrzeby i oczekiwania. W tym momencie wygląda to tak jakbyśmy się cofali do etapu kiedy sami byliśmy dziećmi a mama pomimo tego, że jej o tym nie mówiliśmy zawsze wiedziała czego nam potrzeba. W tej sytuacji jednak spotykają się dwie dorosłe osoby i żadna z nich nie chcę odgrywać roli matki sprawującej opiekę nad dzieckiem- pomimo tego, że często sama przyjmuję rolę dziecka i tego „matkowania” oczekuje od partnera.

Każde z Was mając swoje potrzeby, oczekiwania i wyobrażenia, nie próbując wyjść naprzeciw i zobaczyć na ile realne jest to co ja myślę o drugiej osobie (o jej sposobie przeżywania, konstruowania rzeczywistości, odczuwania, potrzebach itp.) może się w najlepszym wypadku jedynie rozczarować.

Spójrzcie proszę na przykład:

Mężczyzna widząc pogrążoną w cierpieniu Matkę swojego utraconego Dziecka stara się jej pomóc w sposób jaki wydaje się mu odpowiedni czyli np. proponując wspólny wyjazd, wyjście do kina czy znajomych. Cały swój czas poświęca na organizację swojego zamiaru, wkłada w to naprawdę wiele energii i zaangażowania. On ma poczucie, że bardzo się stara. Tymczasem gdy ona słyszy jego propozycje może poczuć się niezrozumiana, zlekceważona a wręcz niekochana. Szczególnie gdy wolałaby aby spędził z nią więcej czasu który upłynął by im na rozmowie. On może poczuć się niedoceniony tymczasem ona, że on nie rozumie tego co właśnie przeżywa. Albo co gorsza może propozycje wyjazdu odebrać jako wyraz braku szacunku czy pomyśleć, że ich Dziecko nie było dla niego ważne skoro myśli już o „imprezach”. Mężczyzna czując się zaatakowany może też stracić motywacje do podejmowania prób „naprawy” relacji w ich związku, bo przecież chciał dobrze, chciał pomóc, chciał żeby tyle nie myślała albo chociaż na chwile móc znów zobaczyć jej uśmiech a tu dostał można być rzec „obuchem w łeb”.

Czy istnieje jakiś klucz?

Jak można poprawić relacje?

Czy to zawsze musi oznaczać koniec związku?

To zależy.

Nie ma jednej odpowiedzi na te pytania.

Oto kilka możliwości, które być może pomogą Wam odbudować Wasz związek:

Do Kobiety:

– Mężczyzna niestety sam nie będzie wiedział czego potrzebujesz, jakie masz oczekiwania, co jest Ci pomocne a co dokłada Ci dodatkowego cierpienia, jakie są Twoje uczucia- dopóki mu tego nie powiesz. Najlepiej jeżeli zrobisz to wprost nie zostawiając przestrzeni na domysły czy nieporozumienia.

– Mężczyzna często chciałby Ci towarzyszyć, pomóc jednak nie do końca wie jak to zrobić. Próbuje więc metodą prób i błędów jednak często daje to odwrotne rezultaty. Może warto jest mu w tym pomóc i wskazać kierunek?

Do Mężczyzny:

– Kobieta często chciałaby dowiedzieć się co czujesz, co myślisz, czego potrzebujesz. Gdy milczysz albo unikasz tematu w niej mogą pojawić się myśli zupełnie sprzeczne z tym co naprawdę się w Tobie dzieje.

– Kobieta może pomyśleć, że jesteś nieczuły gdy chowasz przed nią swoje emocje. Takie tłumienie ich w sobie może powodować kolejne trudności np. choroby. Niewyrażony żal czy smutek może prowadzić do ucieczki np. w alkohol bądź pracę. Co raczej może jeszcze bardziej utrudnić wam powrót do bliższej relacji.

Do Was obojga:

– Rozmowa- szczera, otwarta z miejscem na emocje, wyrażanie lęku czy obaw, artykułowaniem pojawiających się myśli czy uczuć, z pozostawieniem przestrzeni na to, że druga osoba może postrzegać tą sytuację zupełnie inaczej nie nadając temu znaczenia w kategorii „lepiej – gorzej” a po prostu inaczej.

– Każde z Was może to przeżywać na swój sposób i ma do tego pełne prawo. Postarajmy się zrzucić z siebie te stereotypy, którymi jesteśmy karmieni od lat. Mężczyzna również może płakać, cierpieć co nie oznacza, że jest słaby. To może oznaczać jedynie, że jest człowiekiem a w takich sytuacjach emocje, myśli, zachowania nie powinny być przypisane wyłącznie do jednej płci.

– Gdy będziecie ze sobą szczerzy ale tak do „szpiku kości” to może to odbudować wasze zaufanie a tym samym wzmocnić wasz związek.

– Sytuacja związana ze stratą Dziecka może wzmocnić wasz związek- jednak czy tak się stanie zależy jedynie od was samych.

– Uważność na drugą osobę- ona może wam pomóc odbudować związek, poznać się na nowo, lepiej wzajemnie zrozumieć.

„Nigdy nie wiesz która z rozmów może przynieść ukojenie.”

Co może się wydarzyć podczas Waszych rozmów:

– Może zdarzyć się tak, że gdy będziecie ze sobą rozmawiać to podczas tych rozmów będzie dochodziło do konfliktów, możecie zacząć też wątpić w sens ich prowadzenia.

– Jeżeli padną jakieś przykre, raniące słowa to spróbuj zastanowić się zamiast „dlaczego on tak powiedział?/ dlaczego ona to powiedziała? – „Po co on to powiedział?/ Po co ona to powiedziała?”. Czasem słowa po prostu padają ale ważniejsza czasem niż słowa (szczególnie w sytuacji wzburzonych emocji) jest intencja, czasem w tych słowach kryje się jakaś potrzeba, którą trudno jest nam wypowiedzieć wprost. np. „Tylko imprezy Ci w głowie! nic innego się nie liczy!” może oznaczać „Chcę abyśmy byli tylko we dwoje, potrzebuje Cię, bądź przy mnie.” albo „Jesteś jakaś dziwna, kiedyś byłaś inna” za tym może kryć się „Martwię się o Ciebie, chcę żeby było tak jak kiedyś”. Najlepiej byłoby zapytać wprost „Co masz na myśli?” „Jak mam rozumieć to co powiedziałaś/eś? „Chcesz żebym z Tobą został?’, Chciałbyś abym była taka jak kiedyś? tzn. jaka?”

-Możecie doświadczać ogromnego bólu i cierpienia ale pewnego razu może to przynieść ukojenie.

– Czasem samo to, że wypowiemy coś na głos, że ta druga strona to usłyszy już może mam w jakiś sposób pomóc.

– Samo mówienie, powtarzanie pewnych treści wielokrotnie może doprowadzić do tego, że sami zaczniemy nieco inaczej na nie patrzeć, inaczej je rozumieć.

– Wypowiedź drugiej strony może skłonić nas też do przekierowania myśli w innym, nieznanym przez nas dotąd kierunku otwierając przed nami nowe możliwości.

– Możemy zobaczyć prawdziwy i autentyczny sposób przeżywania jak i myślenia na temat który dotyczy nas obojga.

– Możemy odkryć w naszym partnerze dotychczas nieznane nam aspekty.

– Możemy ustalić wspólny cel i trafniej odpowiadać na potrzeby drugiej osoby teraz już wiedząc jakie one są.

– Możemy spojrzeć na sytuacje zupełnie z innej perspektywy.

– Możemy zacząć rozumieć zachowanie drugiej osoby znając jej motywy i sposób rozumowania czy przeżywania.

Wiele zależy od tego na ile jesteśmy otwarci na taką szczerą komunikację, na ile mamy w sobie gotowość aby przełamać jakieś swoje ograniczania np. do mówienia wprost.

Nie zawsze otwarta rozmowa może być kluczem do wzmocnienia związku- czasem podczas tej rozmowy mogą pojawić się takie rzeczy, które spowodują podjęcie decyzji o rozstaniu.

Śmierć Dziecka zazwyczaj jest pewnego rodzaju „zagrożeniem” dla relacji.

Jednak to:

Jak potoczą się losy Waszego związku zależy tylko od Was.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.