Człowiek

Poronienie- Rodzeństwo

Myśląc o poronieniu może przychodzić mam do głowy sytuacja dwojga ludzi, którzy tracą swoje jedyne Dziecko. Aczkolwiek może zdarzyć się tak, że strata nastąpi po donoszonej ciąży bądź po kilku ciążach zakończonych porodem w terminie. Może zdarzyć się również tak, że na początku starań o powiększenie rodziny doświadczymy straty a później urodzimy Dziecko bądź Dzieci– one również będą rodzeństwem tego zmarłego maluszka.

Zazwyczaj dzieje się tak, że rodzeństwo jest pomijane, nie tłumaczy się mu za wiele z tego co się dzieje, dlaczego rodzice są smutni, dlaczego chodzą ubrani na czarno, dlaczego mama ciągle płacze. Szczególnie często dzieje się tak kiedy Dziecko jest stosunkowo małe.

Dziecko nie jest w stanie zrozumieć tego co się dzieje, a całą winę za zachowanie, nastrój rodziców oraz atmosferę jaka panuję w domu bierze na siebie. Czuje, że coś jest nie tak- nikt nie próbuje mu wytłumaczyć co się stało więc tworzy swoje wyobrażenia oczywiście zazwyczaj skrajnie odbiegające od rzeczywistości. Być może rodzice poinformowali je, że będzie miało brata bądź siostrę, może już nawet poznali płeć i zwracali się po imieniu do brzuszka, który rósł na oczach Dziecka a tu nagle mama gdzieś pojechała, wróciła, brzuszka nie ma, nikt się nie śmieje, nie robimy tego co zawsze, mama płacze, rodzice się kłócą a kiedy mówię o dzidzi to rodzice milczą albo udają, że nie słyszą pytania bądź też robią się jeszcze bardziej smutni i zaczynają płakać.

Co Dziecko może wtedy czuć?

– poczucie winy- to na pewno przeze mnie (może kojarzyć śmierć z jakimś wydarzeniem np. z kłótnią czy wyjazdem)

– odrzucenie- nikt już mnie nie chce/ nie kocha

– jestem gorszy niż tamto dziecko

– może gdybym to ja umarł rodzice by tak się nie smucili

– to ja jestem źródłem problemów rodziców- mogą pojawić się np. ucieczki z domu

– może bać się o przyszłość myśleć, że znowu może zdarzyć się coś złego i wtedy zabierze mamę, tatę czy je same

– zdezorientowanie- nie wiem co się dzieje, wszystko wygląda teraz inaczej, nie rozumiem dlaczego przecież do tej pory było normalnie

– wątpliwości- czemu nie ma mamy? Kiedy wróci? Czy wróci?

Co możesz zrobić podczas kontaktu z Dzieckiem:

– Postaraj się wytłumaczyć to co się stało. Im mniejsze jest Twoje Dziecko tym mniej potrzebuje szczegółów- jednak zostawienie tego zupełnie bez jakiegokolwiek wyjaśnienia może sprawić mu więcej cierpienia i bólu.

– Nie bój się nazywać rzeczy po imieniu. Powiedz, że to Dziecko w brzuchu mamy umarło, że czasem się tak zdarza i że to niczyja wina. Jeżeli mama jest w szpitalu też powiedz o tym swojemu Dziecku, żeby wiedziało co się dzieje i że mama do niego wróci kiedy tylko będzie mogła- jeżeli znasz konkretny termin możesz również o nim powiedzieć.

Dziecko może pytać, dotykać Twojego brzucha, mówić do niego tak jak przedtem np. „cześć bobo” czy jakkolwiek je wcześniej nazywał. Powiedz prawdę, że „bobo” już nie ma, że jest teraz aniołkiem, że umarło, że to się zdarza.

– Nie bój się pokazywania uczuć. Płacz jeżeli tego potrzebujesz, nie powstrzymuj łez ale powiedz Dziecku jaki jest tego powód- ono nie zawsze może skojarzyć Twoje łzy ze śmiercią „bobo”.

– Gdy jesteś smutny, płaczesz i mówisz o powodach swojego stanu emocjonalnego uczysz Dziecko, że to jest normalne, że każdy ma uczucia a uzewnętrznianie ich i mówienie o nich jest czymś naturalnym.

– Postaraj się jeżeli to tylko możliwe zorganizować Dziecku jakąś opiekę np. kiedy trzeba będzie załatwiać jakieś formalności czy sprawy związane np. z pogrzebem albo będziesz się czuć na tyle źle i potrzebować odpoczynku, że opieka nad Dzieckiem będzie poza Twoimi możliwościami. Najlepiej jeżeli będzie to znana i lubiana Dziecku osoba. Poinformuj je, powiedz np. że musisz odpocząć bo się źle czujesz i będziesz w sypialni a nim zaopiekuję się babcia. Albo, że musisz jechać załatwić ważne sprawy i nie możesz zabrać go/ jej ze sobą. Gdy skończysz/ poczujesz się lepiej to wrócisz.

– Możesz też powiedzieć, że je bardzo kochasz. Aby czuło, że pomimo twojego smutku czy łez ono nadal jest przez Ciebie kochane.

– Może uda się zachować w miarę „normalny” porządek waszego dnia. Każda dodatkowa zmiana może wprowadzać w Dziecku dodatkowy niepokój- po prostu dla Niego również może to być zbyt dużo.

– Rozmawiajcie. Staraj się nie ukrywać przed Dzieckiem tego co się dzieje. Możecie poruszać ten temat wielokrotnie. Sprawdź na ile dobrze zrozumiało to co zostało mu powiedziane. Upewnij się, że nie tworzy sobie błędnych przekonań.

Dzieci są w stanie naprawdę wiele zrozumieć. Trzeba im zaufać. One bardzo szybko wyczuwają, że coś jest nie tak a gdy nie wiedzą co to tworzą swoje wyobrażenia, które mogą dokonać ogromnych spustoszeń w ich głowach.

– Nie bój się, że mówiąc o śmierci czy zabierając Dziecko na pogrzeb zniszczysz mu dzieciństwo. To, że będzie mogło uczestniczyć w tak ważnym rodzinnym wydarzeniu tylko pokaże mu, że jest kochane i akceptowane a śmierć jest naturalnym zjawiskiem na które w tym wypadku nie mamy wpływu. Będzie mogło również zobaczyć w jaki sposób inni wyrażają swoje emocje. Warto jest omówić z Dzieckiem później całą sytuacje.

– Spędzajcie razem dużo czasu. Często istotna jest obecność. Nie musicie nawet wychodzić z domu. Może wspólnie coś obejrzycie albo poczytacie książkę czy porysujecie.

Dziecko też musi mieć przestrzeń do wyrażanie swoich emocji. Często odbywa się to np. za pomocą zabawy albo rysunku. Może np. narysować coś dla swojej zmarłej siostry czy brata. Czasem Dziecko samo rysuje aniołki albo mamę, tatę, siebie i kogoś jeszcze. Wtedy można dopytać, kto jest na rysunku, zauważyć, że pewnie myśli o swoim utraconym bracie czy siostrze, zapytać co czuję, powiedzieć o sobie, że też dużo o nim/ o niej myślę i jest mi często smutno z tego powodu itp.

– Warto aby miało możliwość pożegnania, szczególnie jeżeli wiedziało, że zostanie starszym bratem czy siostrą. Ono również przygotowywało się na przyjście rodzeństwa, także czekało na ten moment.

– Do przybliżenia Dziecku tematu śmierci możesz użyć np. książeczek. Jednak pamiętaj, że pomimo tego warto odnieść to co ukazane jest w literaturze do Waszej sytuacji. Czytając można więc komentować w trakcie albo też porozmawiać z Dzieckiem przed przeczytaniem książeczki bądź też po. Mam na myśli to aby nie opierać się jedynie na treściach zawartych w książce a owiać milczeniem Waszą konkretną sytuację.

Powyższe przykłady dotyczą sytuacji kiedy w momencie poronienia Rodzeństwo było już na świecie. Teraz chcę krótko przedstawić sytuacje kiedy Rodzeństwo pojawia się po stracie tzn. rodząc się ma już brata/ siostrę aniołka.

W tej sytuacji często zdarza się tak, że rodzice wyrażają więcej obaw o zdrowie żywo narodzonego Dziecka, więcej rzeczy ich niepokoi, ciągle gdzieś z tyłu głowy odczuwają strach. Może wystąpić tu sytuacja w której Matka staję się tą nadopiekuńczą.

Nadmierna opiekuńczość i lęk jaki nakłada się na żyjące Rodzeństwo może wpędzić je w obniżone poczucie własnej wartości, stany depresyjne jak i poczucie winy z powodu tego że się żyję. Osoby te mogą albo być tak silnie uwikłane w relacje rodzinną, że nie potrafią się z niej wyplątać i stworzyć własnej  albo też mogą chcieć czym prędzej się od niej odizolować. Oba te przypadki są sytuacjami dość skrajnymi. Wiele zależy od tego jak Rodzice przejdą proces żałoby, jak poukładają sobie i zaakceptują poprzednią stratę czy straty. Kluczową role odgrywa tu świadomość, sposób komunikowana się miedzy sobą jak i przepracowanie trudnych kwestii. Nie mam na myśli tu zapomnienia- to jest niewykonalne i myślę sobie, że nawet nie potrzebne. W tym miejscu chodzi mi raczej o akceptacje zdarzeń, które miały miejsce i których nie możemy już zmienić na rzecz przyszłości, którą możemy kreować.

Kilka słów do osób, które przed przyjściem na świat straciły swoje Rodzeństwo:

– Nie mogło stać się inaczej. To co spotkało Twoich rodziców nie ma nic wspólnego z Tobą a z pewnością nie jest to Twoja wina.

– To, że wydarzenie poronienia zostawiło ślad w Twoich rodzicach, w ich systemie wartości, patrzeniu na świat i tym samym w spojrzeniu na Ciebie było nieuniknione.

– Jedyne co możesz teraz zrobić to żyć swoim życiem. Tylko na nie masz realny wpływ, tylko tu są możliwości. Czasu się nie cofnie, pewnie kwestie nie są więc do zmiany a do akceptacji.

– Pomimo tego, że nie uczestniczyłeś w pogrzebie, pożegnaniu czy w momencie kryzysu przez jaki przechodzili Twoi rodzice w momencie straty myślę, że warto jest pamiętać o swoim Rodzeństwie, które było ważne dla Twoich bliskich. Ono już zawsze z Wami pozostanie w ich pamięci.

– Możesz się również zastanowić co to dla Ciebie oznacza? Co oznacza dla Ciebie, że masz Rodzeństwo, które umarło przed twoimi narodzinami?

– Rozmawiaj- możesz przeprowadzić rozmowę z rodzicami, bliskimi, zapytać o to co czuli wtedy, co pamiętają, co w nich samych pozwoliło im na to aby znaleźli się w tym miejscu w którym są teraz, jak tego dokonali.

– Doświadczaj- postaraj się przyjąć wszystko to co się w Tobie pojawia kiedy o tym słuchasz, gdy o tym myślisz. Daj sobie przestrzeń do wyrażania emocji. Spróbuj poukładać to sobie najlepiej jak potrafisz.

Życie może nakładać na nas role nie bacząc na nic.

To jak je przyjmiemy i co z nimi zrobimy zależy wyłącznie od nas.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.