Relacje

Związek- jak się dogadać?

W poprzednich wpisach „Rola” Kobiety i „Rola” Mężczyzny przedstawiłam to czym mogą się zajmować – każde z osobna – nie koniecznie tworząc wtedy związek z drugą osobą.

Nie wiem do jakich wniosków doszliście, jednak być może stwierdziliście, że granice mówiące o tym co dana płeć powinna robić- się zacierają. Coraz trudniej jest chyba określić zadania bądź oczekiwania w wypadku kiedy kobieta i mężczyzna często wykonują te same czynności i nie mają z tym większego problemu- przyjmując to za pewną normę.

Jak więc określić bądź podzielić te „zadania domowe”?

Owa sytuacja myślę, stawia przed nami nie lada wyzwanie.

Czy można mu sprostać?

Myślę, że można spróbować. 😉

Na początek warto ROZMAWIAĆ– często brak podstawowej komunikacji  tzn. mówienia o swoich potrzebach, oczekiwaniach, uczuciach, emocjach, rozumowaniu czy interpretacji danej sytuacji przysparza nam nie lada kłopotów co przekłada się na nasz nastrój i na myślenie o samym sobie.

Zastanów się jak często mówisz komuś:

Co czujesz?

Jak rozumiesz daną sytuacje?

Jakie towarzyszyły Ci emocje kiedy „to” się działo?

Jakie masz oczekiwania?

Jakie masz potrzeby?

Mam wrażenie, że zbyt często zostawiamy odpowiedzi na te pytania dla siebie- licząc, że ktoś powinien to przecież wiedzieć albo się domyślić.

Możesz zastanowić się teraz ile razy taka sytuacja miała miejsce?- tzn. ile razy ktoś prawidłowo zinterpretował Twój wewnętrzny monolog? A ile razy odebrał to zupełnie na opak albo ile razy był zaskoczony jak usłyszał od Ciebie to, co wcześniej rozgrywało się w Twoim wnętrzu?

Niestety póki jasno o czymś nie powiesz raczej nie ma szans na prawidłową i satysfakcjonującą komunikacje.

Życie w domysłach, własnych interpretacjach, urazach na kogoś za coś czego nie zrobił albo zrobił- ale wynikało to z jego niewiedzy aniżeli złej woli – nie wróżą raczej świetlanej przyszłości.

Możesz obudzić w sobie ciekawość- dzieci są w tym świetne one o wszystko pytają albo mówią wprost. Dopiero później zamykamy się w sobie- w swoim świecie, w swoich przekonaniach, stereotypach i często to co nam się wydaję- bierzemy za pewnik. Często to my sami najbardziej komplikujemy rzeczywistość poprzez nie dopuszczanie do głosu tego co nam w duszy gra. Chowamy się gdzieś, udajemy, że jest dobrze jak nie jest, kłamiemy, zgadzamy się na coś co już z góry wiemy, że nie jest dla nas dobre, uciekamy- czy to nie jest czasem ucieczka przed samym sobą?

Zastanów się- Czy życie nie byłoby nieco prostsze jeżeli werbalizowalibyśmy wprost? Tzn. mówili to co myślimy.

Wiem, że zazwyczaj „mówienie wprost”– kojarzy nam się z ciętym językiem, czujemy, że możemy kogoś zranić, boimy się, że ktoś przestanie nas lubić/ kochać a przecież człowiek chcę być akceptowany a życie w społeczeństwie jest naszym pierwotnym dążeniem.

Spróbujmy zmienić znaczenie tego sformułowania- nacechować je pozytywnie.

Dobrze, jest ważyć słowa. Każdy komunikat możemy powiedzieć w różny sposób- to od nas zależy w jaki. 😉

Zobacz przykład:

-„Kochanie, proszę jak znajdziesz chwilę czasu to wynieś śmieci, ok?”

albo „Kochanie mógłbyś wynieść śmieci?”

Zamiast:

-„Kochanie, śmieci!!! Ile razy mam powtarzać?!!!”

albo „Znowu pełne kosze… Czy Ty jesteś ślepy? A może głuchy, bo wydaje mi się, że dwa dni temu mówiłam „WYNIEŚ ŚMIECI kochanie!!!!”

Czujecie tą subtelną różnice w powyższych przykładach?

Ważny jest sposób w jaki wyrażamy swoje oczekiwania bądź potrzeby- a można je wyrażać wszelako- wachlarz możliwości jest ogromny i tu znowu od nas zależy jak to zrobimy?

Podczas komunikacji wszystko ma znaczenie: ton, tembr głosu, intonacja, zestawienie słów, ich kolejność i myślę sobie, że także to czy uznamy w naszym komunikacie znaczenie drugiej osoby. Jeśli mówimy coś w sposób dyrektywny, rozkazujący, nakazujący, ponaglający, oceniający itp. to możemy się spotkać z oporem, sprzeciwem a nawet agresją- w każdym bądź razie może nie być to przyjemne doświadczenie. Jeżeli jednak pozostawimy przestrzeń drugiej osobie, damy jej wybór i jej zdanie będzie dla nas ważne to jest duże prawdopodobieństwo sukcesu.

Pomyśl, kiedy to co mówisz spotyka się z aprobatą a kiedy dzieje się zupełnie coś na opak? Poszukaj odpowiedzi zaczynając na początku od siebie. 😉

Może zdarzyć się też tak, że pomimo właściwej komunikacji z Twojej strony partner nie odpowie na Twoje oczekiwania albo zrobi coś wbrew temu o czym go informujesz. Warto pamiętać, że jest to druga osoba– która ma swoją historie, często odmienne doświadczenia i inaczej patrzy na świat.  W tym miejscu możesz powiedzieć o tym, że nie rozumiesz dlaczego tak się zachował i poprosić o wyjaśnienie np. tak:

-„ Słuchaj nie bardzo wiem dlaczego tak zareagowałeś na moje słowa. Nie mam złych intencji a czuję się niezrozumiana i wręcz zaatakowana. Chciałabym abyś wytłumaczył mi jak Ty to rozumiesz?”

Po takim komunikacie- pełnym ciepła możemy spodziewać się odpowiedzi- jednak też nie ma gwarancji, że tą odpowiedź usłyszymy. Wtedy możemy spróbować inaczej- ale spróbować a nie zostawić.

Takie zostawianie nie wyjaśnionych spraw owianych własnymi domysłami może doprowadzić do ich nawarstwiania się, do gromadzenia negatywnych uczuć do drugiej osoby- i to samo nie znika, nie wypala się, tylko nawarstwia, aż w końcu jest tego aż tyle, że już więcej nie możemy pomieścić i dochodzi do WYBUCHU– tak wtedy to już jest tornado- które ciężko zatrzymać i po którym często nie ma już czego zbierać. A nawet jeżeli uda nam się wrócić z partnerem do względnej równowagi to po ranach są blizny, które z nami zostaną. Pomyśl, czy chcesz nosić ich tak wiele? Może warto byłoby ograniczyć ich ilość za pomocą np. dobrej komunikacji? Co o tym myślisz?

Oprócz komunikacji rozumianej jako rozmowa- ważne w związku jest także to:

Czy Czujesz się kochany?

Czy Twoja druga połówka czuje się kochana? – odpowiesz „Jasne, przecież mówię jej to codziennie”

Mówisz, ale czy w zrozumiałym dla niej języku?

Oto Pięć Języków Miłości wg Gary`ego Chapmana

  1. Afirmujące słowa– komunikaty wspierające, podnoszące na duchu, słowa pochwały, słowa zachęty, życzliwe wskazówki- to trochę to o czym pisałam wyżej np. „Jestem z Ciebie dumny, doskonale rozwiązałaś tą sytuacje”, „Wyglądasz pięknie”, „Wierzę w Ciebie”, „Ten obiad był przepyszny- jesteś mistrzem gotowania!”
  2. Wartościowo spędzony czas– to wspólny czas w którym skupiasz się na drugiej osobie, robicie coś razem, wspólnie wyjeżdżacie, idziecie na spacer/ do kina/ teatru, oglądacie film, słuchacie muzyki albo ciszy, rozmawiacie o sprawach dla Was ważnych- jednak tu ważniejsza jest obecność niż konkretne działanie.
  3. Podarunki– prezenty, upominki, pamiątki z podróży- którymi obdarowujemy drugą osobe w sposób szczególny posługując się w tym czasie innymi językami miłości np. dotykiem albo afirmującym słowem. Ważne jest aby był to przemyślany podarunek czyli to co pokaże drugiej osobie, że ją znamy, akceptujemy i kochamy.
  4. Służenie pomocą–  np. różnego rodzaju przysługi, przygotowanie posiłku, zawiezienie na lotnisko, opieka w trakcie choroby, wspólne szukanie rozwiązań i ogólnie rzecz biorąc oferowanie pomocy w odpowiedzi na potrzeby partnera.
  5. Dotyk– kontakt fizyczny np. przytulanie, muskanie po włosach, głaskanie po plecach, gładzenie po policzku, pocałunki, klepanie po ramieniu, masaż, czuła bliskość cielesna, trzymanie się za ręce, siedzenie na kolanach.

Rozmawiając z ukochaną osobą jej językiem miłości napełniasz jej „emocjonalny zbiornik”. Każdy z nas go ma – jednak gdy świeci on pustkami to czujemy się nie kochani a co za tym idzie bywamy rozdrażnieni, kłótliwi, smutni, nieszczęśliwi, depresyjni, nie wykorzystujemy swojego potencjału, nie spełniamy swoich marzeń, stoimy w miejscu a czasem nawet spadamy w dół. Jeżeli natomiast jest ktoś, kto dba o jego napełnianie możemy zrobić bardzo wiele pod warunkiem, że paliwem jest MIŁOŚĆ– wyrażona językiem, który rozumiemy oraz jest ona bezwarunkowa.

Jak więc odkryć podstawowy język miłości partnera?

  1. Zapytaj go o to wprost

 Możesz np. pokazać ten artykuł i poprosić aby wskazał swój Język Miłości – albo Ty zgaduj a On potwierdzi bądź zaprzeczy i odwrotnie. Myślę, że może być to dla Was ciekawe doświadczenie.

2. Obserwuj go

Zobacz jak się zachowuje względem Ciebie czy robi Ci prezenty, czy raczej woli w czymś pomóc, a może gdy mijacie się w domu chwyci Cię za rękę a przy obiedzie dotknie swoją stopą Twojej? Może też zapyta „Jak Ci minął dzień?” i wyrazi swój zachwyt na temat Twoich osiągnięć? Czy zaproponuje wspólny spacer?

Zobacz jak zachowuje się w stosunku do innych czy np. jak jest zaproszony na czyjeś urodziny to w pierwszej kolejności oferuje pomoc w przygotowaniach, używa miłych słów, kupuje prezent, przytula solenizanta, czy pomimo wielu zadań do wykonania nie odmawia przyjścia. Urodziny to akurat specyficzny przykład, bo w sumie każde zachowanie wydaje się tu dość naturalne i adekwatne ale chodzi mi raczej o to co robi jako pierwsze/ co jako pierwsze przychodzi mu do głowy gdy, ktoś go zaprasza. Mam nadzieję, że rozumiesz co mam na myśli?

3. Słuchaj – tego co mówi

-„Widziałeś co ona dostała od męża?- ta to ma życie”

-„Oni to się zawsze trzymają za ręce. Muszą się bardzo kochać!”

-„Zaplanowałaś już termin urlopu? Może byśmy gdzieś pojechali tylko we dwoje?”

-„Zawsze mogę na Ciebie liczyć- to cudowne!”

-„Jesteś znakomitym partnerem!”

3. Słuchaj – na co narzeka

Możesz też przyjrzeć się co go najbardziej denerwuje i na co najwięcej się skarży? – mając na uwadze Języki Miłości– być może w ten sposób mówi Ci, który jest dla Niego najważniejszy np.

-„Zawsze jesteś zajęty”

-„Nigdy mnie nie przytulasz”

-„Nigdy nie mówisz mi niczego miłego”

-„Nie wiem co mam dalej robić…”

-„Piękne te kwiaty- szkoda, że wszystkie kobiety ich nie dostają”

Pamiętaj, że każdy ma co najmniej jeden Język Miłości– taki główny- najważniejszy, jednak może też komunikować uczucia za pomocą kilku z nich. To jakim Ty mówisz Językiem Miłości nie oznacza tego, że Twój partner ma taki sam i być może oboje okazujecie sobie miłość w swoim języku jednak oboje czujecie się nie kochani, dlatego, że gdy Ty okazujesz miłość za pomocą „afirmujących słów”- bo taki jest Język Miłości, który napełnia Twój emocjonalny zbiorniczek to partner może potrzebować „wartościowego czasu” spędzonego tylko we dwoje.

Czy oboje okazujecie sobie miłość? – Tak

Czy czujecie się kochani?- być może Nie

Rozumiesz dlaczego?

Zastanów się jakim językiem mówi Twój partner i postaraj się właśnie w ten sposób okazać mu miłość.

Jeżeli nie robiłeś tego do tej pory to nic straconego!

Spróbuj i obserwuj swój związek- być może za jakiś czas zobaczysz rezultaty 😉

Gary Chapman twierdzi, że Języki Miłości uratowały nie jeden związek.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.